Jezioro Źródlane — D1

czas2016_08_15 miejsce LBS, Lubiatów, Polska

Kolejny dzień z cyklu doraźnych jednodniowych wycieczek to wyjazd do lasu w okolice małej miejscowości Lubiatów. Dzisiaj jedzie jeszcze z nami mój tato. Mijamy Lubiatów i pierwszym zakręcie zjeżdżamy do lasu.

  Jest zupełnie inaczej z niżeli wczoraj. Jednak nie wszystkie miejsca w Polsce są aktualnie poddawane szturmowi turystów. Taka piękna okolica i dosłownie cały las tylko dla nas. Jak nam się tu bardzo podoba. Czasami nie mogę się nadziwić. Weźmy sobie takie składowe; drzewa przeważnie iglaste, dużo pionowych rytmów, mech, pagórki, piach i jeszcze kilka drobiazgów, aby mieć las. Niby ciągle to samo. Kolejna wariacja czy też permutacja na temat, może powinno być nawet nudno. Mnie jednak niezmiennie zachwyca. Tutaj jeszcze szczęśliwy los sprawił że zatrzymaliśmy się w pobliżu jeziora Źródlanego zamkniętego do zachodu wysoką polodowcową skarpą. Przepiękne miejsce.

  Celem naszego wyjazdu oprócz wypoczynku było sprawdzeni czy są już grzyby. Rekonesans zamienia się w regularne zbieranie grzybów. Jest dużo wspaniale kształtnych, świeżych grzybów. Decydujemy że w najbliższą sobotę bierzemy jeszcze mamę i wracamy na piknik połączony z ponownym grzybobraniem.