Zielony

czas2016_06_17 miejsce Polska, WLKP, Biedrusko

Może mi się tylko wydaje, ale mam wrażenie, że zieleń tej wiosny jest wyjątkowa. Soczysta, świeża, mięsista i ociekająca wilgocią, a turgor liści przypomina tropikalne rośliny. Jeśli jednak tak nie jest i ta wiosna jest jak każda inna, to być może, po prostu zrobiłem się jakoś niezwykle wrażliwy na kolor zielony.

  Wspaniała zieleń, napawam się jej widokiem w czasie spacerów z żoną. Poza tym ostatnio kolor zielony interesuje mnie jako barwa w procesie reprodukcji druku offsetowego. Gamut przestrzeni barwnej CMYK w niewielkim stopniu wkracza na obszary kolorów zielonych, co czyni barwę zieloną trudną i bardzo wymagającą w druku offsetowym. Obrabiając pliki RAW dokładnie wiem jaki efekt mnie interesuje i w związku z tym eksperymentuję na wszystkie możliwe sposoby z obrabianiem koloru zielonego aby osiągnąć idealny rezultat do druku. I tak oto właśnie kolejny raz bakcyl pracy twórczej wkradł mi się w chwile odpoczynku. Tak to już chyba jest że twórcze myślenie jest niepokorne i przychodzi wtedy kiedy ma ochotę.