Rytualny ogień

czas2016_05_26 miejsce Polska, Poznań, WLKP, Morasko

Przyjaciele z czasów dzieciństwa to wielki dar i przywilej. Mam wielu takich kolegów, z którymi przez dekady zdążyliśmy poznać się tak jak z najbliższymi osobami. Czasami myślę sobie, że taki dar przyjaźni jest tylko i wyłącznie przywilejem wieku szczenięcego. Może właśnie tylko wtedy człowiek ma gotowość zachłysnąć się tak drugą osobą, aby spędzać ze sodą setki godzi i wspólnie przeżywać różne najdziwniejsze przygody. Niestety czas płynie w nieodczuwalny dla nas sposób, prze do przodu niepowstrzymanie zmieniając otaczający świat. My w wraz nim dorośliśmy, stając się tym kim jesteśmy pod jego naporem, który kształtuje nas nieustannie jak rzeźbiarz materię pod swoimi dłońmi. Dbanie o przyjaźnie jest jedną z prób stawiania oporu żarnom czasu.

  Mamy takie tajne miejsce, gdzie spotykamy się raz do roku. Rozpalamy wtedy ognisko i zachowujemy się tak jakby czas 20 lat temu zatrzymał się w miejscu. O jakie to jest wspaniałe doświadczenie i wspaniałe chwile, to tak jakby wykraść strażnikom czasu, to co samolubnie schowali w przeszłości. Fajnie jest być znowu beztroskim. To taki nasz rytuał.